Wskazówki i porady

Artykuł skierowany jest do opiekunów grup zorganizowanych (z prośbą o przekazanie informacji do podopiecznych przed wycieczką) jak również turystów indywidualnych mających chęć zatrudnienia przewodnika.

Najlepiej wynająć przewodnika, który jest gwarantem bezpieczeństwa, profesjonalnej informacji oraz nauczycielem podstawowych zachowań górskich.

Wiedza przewodnika udokumentowana jest egzaminem Państwowym i obejmuje wiele tematów.

Każdy z przewodników w trakcie kursu nabywa wiedzę z zakresu udzielania pomocy medycznej.

W krajach europejskich wynajmowanie przewodnika górskiego przez indywidualnych turystów jest powszechną praktyką, podczas gdy w Polsce bywa z tym różnie. Wg obowiązujących przepisów organizator ma obowiązek zapewnienia uczestnikom bezpieczeństwa.Gwarantem bezpieczeństwa jest przewodnik górski, posiadający legitymację oraz ważny identyfikator wydany przez Marszałka Województwa.Właściciel tej strony jest również ratownikiem medycznym.

Nakazy nakazami, a po prostu warto pamiętać, że wycieczka z przewodnikiem  jest  bardziej edukacyjna.

Poniżej kilka wskazówek, jak do wycieczki się przygotować.

W góry warto się wybierać przez cały rok, bo o każdej porze roku i w czasie różnej pogody wyglądają one inaczej: zawsze są piękne, niepowtarzalne, cechują się impresjonistyczną ulotnością, za każdym razem są inne.

W góry starajmy się wychodzić wcześnie rano, ponieważ wtedy jest w nich mniej niż w ciągu dnia turystów i pogoda zwykle jest lepsza. W sezonie letnim po południu często występują załamania pogody (szczególnie burze). Poza tym, wychodząc wcześnie, mamy więcej czasu na przebywanie na szlakach,  w górskich lasach i na różnorodnych polanach.

Przed wyjściem w góry należy zapoznać się z przewidywaną przez synoptyków prognozą pogody. Pomaga to chociażby przy pakowaniu ekwipunku.

ZAWSZE należy pamiętać, że pogoda w górach lubi być mocno dynamiczna (zmienna), nieprzewidywalna, kapryśna . Należy w każdej chwili być na to przygotowanym, a im wyższe góry, tym prawdopodobieństwo nagłych załamań aury większe.

Przewodnik zna alternatywy dla zaplanowanych tras. Wie, jakie są możliwości ich skrócenia,modyfikacji, przejścia nieoznakowanymi szlakami, zna ścieżki i drogi leśne. Ta wiedza jest ogromnie ważna wtedy, gdy dochodzi np. do nagłego załamania pogody.

Przewodnik zna również inne możliwości wykorzystania czasu, jeśli warunki pogodowe uniemożliwiają dalszą wędrówkę.

PORADY

 Odpowiedni dobór sprzętu turystycznego jest podstawą udanej wycieczki.

Buty:

Zwykle polecamy buty trzymające staw skokowy, na podeszwie wibramowej, odpowiednio dopasowane i najlepiej już wcześniej sprawdzone (chociażby na spacerze po mieście, parku).

Ubranie:

 

Wszystko przewiewne, lekkie. Polecam ubrania z odpowiednich włókien , tzw. oddychających (umożliwiających szybkie odprowadzanie potu). Powinno się ubierać na tzw. „cebulkę”, czyli, np.: koszulka, lekki polar, softschell.

Należy unikać wełny.Jest przyjaznym materiałem ale przy bardzo małej ruchowości np.w schronisku,biwaku,wolnym spacerze.

Podkoszulek, polar lekki, softschell, kurtka z gore-tex (lub inna kurtka przeciwdeszczowa), spodnie oddychające z odpinanymi nogawkami, dwie pary skarpet, cienkie spodnie przeciwdeszczowe, czapka przeciwsłoneczna, czapka i rękawiczki.

Oczywiście zbędne rzeczy wkładamy do plecaka. Oprócz tego wkładamy tam obowiązkowo: sprawną latarkę, apteczkę, scyzoryk, jedzenie, picie, ciemne okulary, krem z blokerem UV i telefon komórkowy. Dodatkowo można wziąć ze sobą stuptuty (ochraniacze na nogawki spodni) . Uważajmy jednak, by nie przesadzić z ciężarem plecaka!

Apteczka: (niskie góry,Tatry)

Przed każdym zastosowaniem leku należy bezwzględnie zapoznać i zastosować się do ulotki !!!

Mimo iż dobrze przygotowany przewodnik ją posiada, to warto mieć swoją, chociażby po to, aby wyrobić sobie nawyk jej zabierania na wycieczki indywidualne.

Na podstawie własnych doświadczeń uważam że najbardziej mają szansę przydać się i oby nigdy nie musiały:

- bandaż elastyczny duży i mały,

- opaska  podtrzymująca opatrunek (siateczka) duża i mała,

- kompresy jałowe,gaziki

- rękawiczki jednorazowe,

- plastry z opatrunkiem (żelowe na odciski,otrarcia,pęcherze)

- plaster bez opatrunku (np.w rolce)

- nożyczki,lub lepiej  mały skalpel (zajmuje mniej miejsca)

- maseczka do sztucznego oddychania,

- folia NRC.,

-         leki przeciwbólowe (np. pyralgina, ibuprom),

-         leki na przeziębienie

- LEKO – środek do odkażania ran lub woda utleniona w żelu lub płynie,

- maść witaminowa,

-         gwizdek

-         chusta trójkątna

-         agrafki

-         penseta

Jedzenie i picie:

Każdy ma swoje preferencje żywieniowe, jednakże przy pakowaniu jedzenia i picia należy zwrócić uwagę na parę racjonalnych aspektów, szczególnie jeśli chodzi o napoje. Po pierwsze musimy być przygotowani na zabranie takiej ilości napojów, aby starczyło nam na całą wycieczkę. Zwłascza jeśli wycieczka nie przewiduje możliwości zaopatrzenia się na trasie.

Radzę nie przejmować się wskazówkami dietetyków, że potrzeba pić min. 3 litry wody na dzień… oprócz zaleceń dietetyków ważna jest bowiem masa naszego plecaka.Należy jednak mieć świadomość że w górach,podczas ruchu pije się z reguły więcej. Warto wziąć wodę mineralną, warto do niej wrzucić tabletkę multiwitaminową, (czysta woda jest szybko z organizmu podczas wysiłku wydalana). Zamiast czystej wody można zabrać osłodzoną herbatę. Nie polecam napoi zawierających alkohol oraz gazowanych! Warto zabrać ze sobą kanapki, jakiś owoc dla orzeźwienia, batonika i czekoladę (tu uwaga – te ostatnie mogą się roztopić w czasie upalnego dnia, lepiej więc zapakować je do pojemniczka). Lepiej nie brać ze sobą chipsów i tym podobnego bezwartościowego jedzenia.

Jeśli ktoś ma wypraktykowane i sprawdzone na innych wycieczkach zwyczaje żywieniowe można na nich polegać.

Kije trekingowe:

Warto je zabrać. Odciążają pewne partie ciała na podejściach i zejściach.

Motto:

W góry dobrze jest się odpowiednio wyekwipować (zaopatrzyć).Głównie dla samego siebie, ale czasami również dla partnera.

Wycieczka, będąc grupą osób, stanowi jedność.Indywidualizm schodzi na drugi plan.

 

Do zobaczenia!